wtorek, 14 stycznia 2014

Wiersz Jana Kasprowicza - Z wichrów i hal, z Alp, na jeziorze Czterech Kantonów.

Na szare turnie cichy półmrok pada
I z wolna spływa po granitów zrębie,
Otula świerków rozwełnione stada,
Ściele po toni swe puchy gołębie.
Jakaś się chmurka ściera na skał zębie,
Wietrzyk tajemne wieści opowiada,
Seledynowe zasypiają głębie,
Nagich krzesanic zasypia gromada.
I oddech grani jak oddech jeziora
W srebrne, powiewne, lekkie mgły się zmienia,
Chcące oplątać duszę w swoje sidła.
Lecz do spoczynku ona dziś nieskora
Zrywa się naprzód bez lęku i drżenia —
Widać, że nowe przybyły jej skrzydła.


Wypisz z wiersza ożywienie, uosobienie, porównanie i przenośnię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz